W Wielkiej Brytanii od października przyszłego roku będzie działał system pozwalający przez internet śledzić własną historię podatkową. Każdy podatnik będzie miał na bieżąco wgląd do kwot zapłaconych przez siebie podatków. To ułatwi tysiącom Polaków coroczne starania o jego zwrot.
Taki system internetowy działa już w Irlandii. Teraz rząd Davida Camerona chce wdrożyć podobny w Wielkiej Brytanii. Chodzi o to, by każdy pracujący na bieżąco wiedział, ile jego pieniędzy trafia do publicznej kasy. To element rządowej kampanii edukacyjnej, która ma na celu podwyższenie świadomości obywatelskiej w tym zakresie.
Kluczem to sprawnego działania takiego systemu będzie obowiązek przesyłania przez pracodawców do urzędu skarbowego HM Revenue and Customs comiesięcznej informacji o kwotach zapłaconego podatku. Do tej pory odbywało się to raz do roku. Od października 2012 pracodawcy będą mieli obowiązek przesyłania tych danych co miesiąc. Na tej podstawie komputerowy system skarbowy wygeneruje dane, które po zalogowaniu będą dostępne dla każdego podatnika.
To duże ułatwienie m.in. dla tysięcy Polaków, którzy co roku ubiegają się o zwrot zapłaconego w Wielkiej Brytanii podatku. Teraz odpowiednie dokumenty będą mogli przygotować wcześniej, bazując na informacjach z własnej, internetowej historii podatkowej. Jeśli pojawią się nieścisłości, Polacy będą mieli czas na ich wyjaśnienie w HM Revenue and Customs.
Kolejnym korzystnym skutkiem dla podatnika będzie możliwość przetwarzania tych danych. Rząd Wielkiej Brytanii chce, by na wzór Danii urząd skarbowy przygotowywał i przesyłał obywatelowi co roku wypełniony formularz podatkowy. Jeśli wszystko będzie się zgadzać, podatnik go zaakceptuje i odeśle z powrotem. Jeśli będzie miał zastrzeżenia i inne wyliczenia, wypełni swój własny formularz korzystając z niektórych danych zawartych w zestawieniu otrzymanym z urzędu.
Podobny system działa już od kilku lat we Francji i już dziś wiadomo, że znacznie ułatwiło to życie francuskiemu podatnikowi. Nie tylko może się on co roku rozliczyć przez internet (na co ma więcej czasu niż w wersji papierowej, a dodatkowo zostaje wynagrodzony bonusem 20 euro odliczanym od podatku do zapłacenia), ale i ma możliwość zobaczenia wszystkich swoich poprzednich rozliczeń pod warunkiem, że wysyłał je przez internet.
drm/
emito.net
Łatwiejszy zwrot podatku dzięki internetowi
Wtorek, 22 listopada 2011 11:34W Wielkiej Brytanii od października przyszłego roku będzie działał system pozwalający przez internet śledzić własną historię podatkową. Każdy podatnik będzie miał na bieżąco wgląd do kwot zapłaconych przez siebie podatków. To ułatwi tysiącom Polaków coroczne starania o jego zwrot.
Taki system internetowy działa już w Irlandii. Teraz rząd Davida Camerona chce wdrożyć podobny w Wielkiej Brytanii. Chodzi o to, by każdy pracujący na bieżąco wiedział, ile jego pieniędzy trafia do publicznej kasy. To element rządowej kampanii edukacyjnej, która ma na celu podwyższenie świadomości obywatelskiej w tym zakresie.
Kluczem to sprawnego działania takiego systemu będzie obowiązek przesyłania przez pracodawców do urzędu skarbowego HM Revenue and Customs comiesięcznej informacji o kwotach zapłaconego podatku. Do tej pory odbywało się to raz do roku. Od października 2012 pracodawcy będą mieli obowiązek przesyłania tych danych co miesiąc. Na tej podstawie komputerowy system skarbowy wygeneruje dane, które po zalogowaniu będą dostępne dla każdego podatnika.
To duże ułatwienie m.in. dla tysięcy Polaków, którzy co roku ubiegają się o zwrot zapłaconego w Wielkiej Brytanii podatku. Teraz odpowiednie dokumenty będą mogli przygotować wcześniej, bazując na informacjach z własnej, internetowej historii podatkowej. Jeśli pojawią się nieścisłości, Polacy będą mieli czas na ich wyjaśnienie w HM Revenue and Customs.
Kolejnym korzystnym skutkiem dla podatnika będzie możliwość przetwarzania tych danych. Rząd Wielkiej Brytanii chce, by na wzór Danii urząd skarbowy przygotowywał i przesyłał obywatelowi co roku wypełniony formularz podatkowy. Jeśli wszystko będzie się zgadzać, podatnik go zaakceptuje i odeśle z powrotem. Jeśli będzie miał zastrzeżenia i inne wyliczenia, wypełni swój własny formularz korzystając z niektórych danych zawartych w zestawieniu otrzymanym z urzędu.
Podobny system działa już od kilku lat we Francji i już dziś wiadomo, że znacznie ułatwiło to życie francuskiemu podatnikowi. Nie tylko może się on co roku rozliczyć przez internet (na co ma więcej czasu niż w wersji papierowej, a dodatkowo zostaje wynagrodzony bonusem 20 euro odliczanym od podatku do zapłacenia), ale i ma możliwość zobaczenia wszystkich swoich poprzednich rozliczeń pod warunkiem, że wysyłał je przez internet.
drm/ emito.net
Wasze komentarze
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.