Czwartek, 17 maja 2012 | Imieniny: Brunony, Sławomira i Wery
Pieniądze A A A

Funt ciągle w górę – czy to dobrze?

Piątek, 30 grudnia 2011 11:31

Wzrost wartości funta pod koniec roku z pewnością ucieszył Polaków, którzy odwiedzali bliskich w kraju. Przewidywania na 2012 rok również są dla przebywających na Wyspach korzystne. Wartość funta może osiągnąć nawet 6,55 zł. O losy brytyjskiego funta martwi się również George Osborne.

Według Piotra Kuczyńskiego, analityka finansowego, złoty nadal może się osłabiać z powodu złej sytuacji na europejskich rynkach walutowych:

– Złoty będzie słabł w 2012 roku stosunku do wszystkich najważniejszych walut. Końcówka roku może być lepsza, ale to będzie zależeć od decyzji politycznych Europejskiego Banku Centralnego – uważa Kuczyński. – Analiza czysto techniczna sugeruje, że możemy nawet zobaczyć kurs 5,50 zł za euro – dodaje.

Biorąc pod uwagę obecną relację euro do funta szterlinga oznaczało by to wartość jednego funta na poziomie 6,55 zł. Ale możliwy jest również inny scenariusz, gdyby Europejski Bank Centralny zaczął na poważnie bronić euro – wówczas polska złotówka powinna się umocnić.

Nagłego wzrostu wartości funta obawia się również brytyjski kanclerz skarbu George Osborne, który opracowuje plan zahamowania gwałtownego napływu pieniędzy do Wielkiej Brytanii w przypadku rozpadu strefy euro. Gwałtowny wzrost wartości funta byłby niebezpieczny dla brytyjskich eksporterów, co mogłoby spowodować straty i konieczność redukcji zatrudnienia. Prace nad ewentualnym rozwiązaniem takiej ucieczki europejskiego kapitału na Wyspy wciąż trwają.

drm/ emito.net


Podziel się na:
  • facebook
  • blip
  • twitter
  • sledzik
  • wykop

Wasze komentarze

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Temat numeru 425, 11 maja 2012 Boris na fali

Bukmacherzy od Williama Hilla stawiają 4:1, że Boris Johnson zostanie następnym przywódcą konserwatystów. Niektórzy torysi widzą jego karierę w jeszcze jaśniejszych barwach. Jeśli Boris nie będzie kolejnym premierem, to zostanie nim Miliband – ostrzegają. Wszystko