Czwartek, 17 maja 2012 | Imieniny: Brunony, Sławomira i Wery
Nieruchomości A A A

Deweloperzy potrafią budować tanio

Środa, 20 kwietnia 2011 16:35

Młodzi ludzie chcący się usamodzielnić patrzą głównie na cenę mieszkań dostępnych w sprzedaży. Z ich punktu widzenia najtańszą opcją wydaje się zakup lokalu w bloku z wielkiej płyty. Przy odrobinie samozaparcia można jednak natrafić na nowe mieszkanie w korzystnej cenie, zwłaszcza tam, gdzie konkurencja między deweloperami jest duża.

Pierwsze „M” to zazwyczaj jedna z najtańszych ofert dostępnych na danym rynku. Siłą rzeczy wybór pada często na niewielki lokal w budynku z wielkiej płyty. Ich mocną stroną jest dobrze rozwinięta infrastruktura, czyli jeden z najważniejszych aspektów korzystnej lokalizacji. Odbywa się to kosztem standardu lokalu, który w tym budownictwie jest uznawany za niewysoki.

Nawet jednak kupując pierwsze mieszkanie warto się zastanowić, czy w przyszłości będzie to lokal atrakcyjny na rynku. Gdyby bowiem sytuacja finansowa rodziny poprawiła się, warto dysponować mieszaniem, które zyskało na wartości lub przynajmniej łatwo znaleźć na nie nabywcę. Z biegiem lat ten warunek coraz mniej przystaje do kilkudziesięcioletnich budynków z wielkiej płyty.

Gdyby jednak nabywca chciał postawić na lokale od deweloperów, to chcąc jak najmniej wydać natrafi na trzy problemy. Po pierwsze najtańsze mieszkania są budowane na obrzeżach miast, a co za tym idzie lokalizacja jest mało korzystna. Po drugie obecnie dostępne w sprzedaży mieszkania są zazwyczaj dopiero w budowie, a więc na odebranie kluczy można czekać nawet dwa lata. Ostatnim mankamentem jest standard deweloperski wymagający jeszcze wykończenia. Jest to dodatkowy koszt rzędu minimum kilkuset złotych w przeliczeniu na metr kwadratowy.

Tak czy inaczej sprawdzenie ofert najtańszych mieszkań u deweloperów jest koniecznością. Poniższe przykłady dają jedynie ogólne pojęcie o cenach.


1 | 2

Podziel się na:
  • facebook
  • blip
  • twitter
  • sledzik
  • wykop

Wasze komentarze

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Temat numeru 425, 11 maja 2012 Boris na fali

Bukmacherzy od Williama Hilla stawiają 4:1, że Boris Johnson zostanie następnym przywódcą konserwatystów. Niektórzy torysi widzą jego karierę w jeszcze jaśniejszych barwach. Jeśli Boris nie będzie kolejnym premierem, to zostanie nim Miliband – ostrzegają. Wszystko