Czwartek, 17 maja 2012 | Imieniny: Brunony, Sławomira i Wery
Gospodarka A A A

Rzeka towarów płynie z Polski

Czwartek, 14 kwietnia 2011 21:53

Pomimo kryzysu rośnie eksport polskich towarów do Wielkiej Brytanii. Swój udział mają w tym również działające na Wyspach firmy polonijne. Żeby tylko chciały ze sobą współpracować...

Wydawać by się mogło, że po 2004 roku, kiedy Polska przystąpiła do Unii Europejskiej, naszym największym hitem eksportowym stali się przysłowiowi polscy hydraulicy. Nic bardziej mylnego. W tym samym czasie do Zjednoczonego Królestwa zaczęły przybywać bowiem tiry wyładowane po brzegi wyprodukowanymi nad Wisłą produktami, czyniąc nasz kraj jednym z ważniejszych partnerów handlowych Wielkiej Brytanii. Przykładem towaru, który zawojował półki tutejszych sklepów, jest oczywiście polskie piwo. 

Jeszcze na początku tego tysiąclecia, żeby w Londynie kupić butelkę wyprodukowanego nad Wisłą jasnego pełnego, trzeba się było sporo nabiegać. Dzisiaj sytuacja wygląda dokładnie odwrotnie i trudno jest właściwie znaleźć sklep, w którym nie ma przynajmniej dwóch, trzech polskich marek brunatnego trunku. Największym polskim eksporterem w tej branży jest Kompania Piwowarska S.A., właściciel takich marek jak Tyskie czy Lech. Jeszcze w roku 2003 firma wysyłała za granicę nie więcej niż kilkanaście tysięcy hektolitrów piwa. W ubiegłym roku eksport wyniósł 444 tysiące hektolitrów. 

– Naszymi głównymi rynkami eksportowymi były Wielka Brytania, Niemcy, Irlandia oraz Stany Zjednoczone, czyli kraje zamieszkiwane przez duże społeczności polonijne – powiedziała nam przedstawicielka firmy Patrycja Skrzypiec.

High-tech znad Wisły

Na angielskich półkach sklepowych znaleźć można obecnie nie tylko polskie piwo i polską kiełbasę. Nalepkę z napisem „made in Poland” coraz częściej zobaczyć można również na tak zwanych produktach high-tech. Z danych udostępnionych przez Polsko-Brytyjską Izbę Handlową wynika, że tylko w ubiegłym roku Polska wyeksportowała do UK towary o łącznej wartości ponad 6 mld funtów! 794 mln funtów zapłacili Brytyjczycy za wyprodukowane w Polsce samochody, części zamienne i silniki, 666 mln funtów kosztowała zakupiona w Polsce żywność, a 480 mln warte były sprzedane na Wyspach polskie telewizory. 

Wciąż dobrze sprzedają się również polskie meble, kosmetyki, a polskie stocznie zarobiły w 2010 roku na eksporcie do UK 173 mln funtów. W tym samym czasie Wielka Brytania wyeksportowała do Polski produkty za 3,79 miliarda. Bilans zaiste imponujący, jeśli weźmie się pod uwagę, że jeszcze w 2002 roku wypadał on na korzyść Brytyjczyków, a w obie strony granicę przekroczyły towary o łącznej wartości nieco ponad 2,5 miliarda funtów.

Zdaniem Michała Dembińskiego, dyrektora ds. strategii Polsko-Brytyjskiej Izby Handlowej za tę tendencję odpowiadają w znacznej mierze duże międzynarodowe koncerny, które pootwierały w Polsce swoje fabryki. 


1 | 2

Podziel się na:
  • facebook
  • blip
  • twitter
  • sledzik
  • wykop

Wasze komentarze

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Temat numeru 425, 11 maja 2012 Boris na fali

Bukmacherzy od Williama Hilla stawiają 4:1, że Boris Johnson zostanie następnym przywódcą konserwatystów. Niektórzy torysi widzą jego karierę w jeszcze jaśniejszych barwach. Jeśli Boris nie będzie kolejnym premierem, to zostanie nim Miliband – ostrzegają. Wszystko